Johnny Depp najwyraźniej bardzo poważnie traktuje swoją rolę Szalonego Kapelusznika w nowej filmowej wersji przygód Alicji w Krainie Czarów, ponieważ przyłapano go na… zjadaniu własnego kapelusza.
Hollywoodzki gwiazdor, który wciela się w słynną postać z powieści Lewisa Carrolla w najnowszym filmie Tima Burtona, intryguje całą ekipę techniczną swoim ekscentrycznym zachowaniem. Burton, który współpracował z Deppem w szeregu projektów filmowych, m.in. "Charlie i Fabryka Czekolady" i "Sweeney Todd", przyznaje, że aktor z powodzeniem wchodzi w swoją rolę.
- Nikt nie potrafi grać dziwaków lepiej, niż Johnny, który jest zachwycony swoją najnowszą rolą. Niedawno zjadł na planie własny kapelusz. Nie żartuję: wgryzł się w rondo i zaczął je przeżuwać - mówi filmowiec.
To po prostu Johnny Depp!!!
Nastrój:
tagi: